1 (Przed naczelnym muzykiem nad Jonathelemrechokim, Michtamem z Dawida, gdy Filistyni zabrali go do Gat). Bądź mi litościwy, Boże, bo pochłonie mnie człowiek; walczy codziennie przeciwko mnie.
2 Moi wrogowie codziennie pochłaniają mnie, bo jest wielu, którzy walczą ze mną, o Najwyższy.
3 O której boję się, zaufam tobie.
4 W Bogu będę chwalił Jego słowo, w Bogu ufam; Nie będę się bał, co ciało może mi uczynić.
5 Każdego dnia walczą moje słowa: wszystkie ich myśli są przeciwko mnie ze względu na zło.
6 Gromadzą się razem, chowają się, zaznaczają moje kroki, czekając na moją duszę.
7 Czy mają uciec od nieprawości? w swym gniewie zrzucił lud, Boże.
8 Mówisz o moich wędrówkach: wkładasz łzy moje do butelki swojej; czyż nie są one w twojej księdze?
9 Gdy wołam do ciebie, wrogowie moi zawrócą; wiem o tym; bo Bóg jest dla mnie.
10 W Bogu będę chwalił jego słowo; w Panu będę chwalił jego słowo.
11 W Bogu pokładam ufność: nie będę się bał, co człowiek może mi uczynić.
12 Przysięgi twoje na mnie, Boże, pochwalę cię.
13 Albowiem wybawiłeś duszę moję od śmierci: czy nie uwolnisz nóg moich od upadku, abym mógł chodzić przed Bogiem w świetle żywych?
Last updated on Apr 23, 2024
Ta wersja zawiera drobne poprawki błędów i ogólne ulepszenia. Zaktualizuj ją, aby uzyskać najlepsze wrażenia.